Konfitura malinowa, kolejna tradycyjna, przepyszna konfitura, smak i zapach lata zamknięte w słoiczku. Zawsze przygotowuję konfitury według tradycyjnych, starych przepisów naszych babć. Raz, że przypominają mi się wówczas smaki dzieciństwa, a dwa, dlatego, iż uważam, że jeśli coś sprawdzało się przez lata, to nie ma co kombinować i na siłę ulepszać rzeczywistości 😉 Zatem do przygotowania konfitury malinowej będziemy potrzebowali owoców i cukru w proporcji 1:1 a także dobrego garnka z grubym dnem.
Składniki:
1 kg malin
1 kg cukru
1 szklanka wody
Z wody i cukru przygotowujemy syrop cukrowy. mieszając go łyżką do całkowitego rozpuszczenia cukru. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy gaz i odkładamy łyżkę- nie będzie nam już potrzebna. Do gorącego syropu cukrowego wsypujemy maliny i smażymy na wolnym ogniu około 15 minut, jedynie mieszając garnkiem co jakiś czas. Maliny są miękkie, zatem część owoców z pewnością się rozpadnie, ale taki właśnie urok konfitury malinowej. Gorącą konfiturę pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia, najlepiej na całą noc.
Proces smażenia konfitury powtarzamy kilkukrotnie w ten sam sposób. Umieszczamy garnek na ogniu, doprowadzamy do wrzenia, po czym natychmiast zmniejszamy moc kuchenki i wolno smażymy owoce około 15 minut nie mieszając zawartości łyżką, a jedynie potrząsając garnkiem. Pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Gotowa konfitura powinna zrobić się szklista, a syrop cukrowy powinien zgęstnieć.
Gotową, gorącą konfiturę przekładamy do umytych, wyparzonych słoiczków. W razie potrzeby pasteryzujemy słoiczki.