Ostatnio pogoda nie była zbyt łaskawa dla naszego sadu. Trzeba było przerobić jabłka pozyskane z połamanych gałęzi jabłoni.


Lubię jabłka i lubię karmel. Tym oto sposobem powstały jabłka w karmelowym syropie.

Aby przygotować syrop karmelowy potrzeba szklanki białego cukru na szklankę wody ( tej samej pojemności ). Ilość oczywiście musimy sobie dopasować do ilości słoików z jabłkami. Na patelnię wsypujemy cukier i podlewamy go 1/3 szklanki wody. Zagotowujemy cukier do całkowitego jego rozpuszczenia i gotujemy do momentu aż nabierze bursztynowego koloru. W następnym kroku do stopionego cukru dodajemy ostrożnie i powoli resztę wody ( reakcja jest gwałtowna i masa mocno pryska ). Syrop gotujemy kilka minut aż do całkowitego rozpuszczenia się karmelowych grudek, które powstały po dodaniu drugiej części wody.

Jabłka pokrojone w ćwiartki ( mniejsze sztuki mogą pozostać w połówkach ) układamy w słoikach. Zalewamy przygotowanym syropem karmelowym do 3/4 wysokości. Słoiki zakręcamy, pasteryzujemy 10 minut.































































































