
Kolejna obowiązkowa pozycja w mojej piwniczce. Sos, który od lat przygotowuję każdego roku. Idealny do ryżu czy makaronu, sam lub z dodatkiem mięsa. Polecam.
Składniki:
3 kg pomidorów
1 kg cebuli
4 czerwone papryki
3 duże marchewki
2 puszki ananasa
2 puszki kukurydzy
6 ząbków czosnku
1 łyżeczka chili w proszku
2 łyżki słodkiej papryki
2 łyżki musztardy
1 łyża curry
1 łyżka czarnego, mielonego pieprzu
1 i 1/5 szklanki cukru
1/5 szklanki octu
2 łyżki soli
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej









Pomidory zalewamy na kilka minut wrzątkiem i obieramy ze skórki. Obrane kroimy w kostkę. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Pomidory wraz z cebulą wrzucamy do rondla, dodajemy sól, doprowadzamy do wrzenia i dusimy około godziny na niewielkim ogniu, co jakiś czas mieszając. W międzyczasie obieramy marchew i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Z papryk wycinamy gniazda nasienne i kroimy je w paseczki. Czosnek obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Ananasa odcedzamy z zalewy pozostawiając odlany sok i kroimy w cząstki. Kukurydzą odcedzamy. Gdy pomidory się rozgotują, a cebula zmięknie, dodajemy paprykę, marchew, kukurydzę, ananasa i czosnek. Wsypujemy przyprawy. Dusimy kolejne 30 minut. Pod koniec duszenia rozprowadzamy mąkę w soku ananasowym i dodajemy do sosu, gotując jeszcze kilka minut, sos powinien zgęstnieć. Gorący sos przekładamy do słoików. Pasteryzujemy 20- 30 minut.









