Ocet jabłkowy. Ocet gruszkowy.

Domowy ocet jabłkowy, bądź gruszkowy- podaję oba przepisy w jednym, gdyż proces powstawania octu jest identyczny, niezależnie od tego jakich owoców użyjemy. Ocet możemy przygotować z kawałków owoców, lub też z samych skórek. Ja użyłam całych kawałków jabłek do octu jabłkowego, natomiast ocet gruszkowy przygotowałam z samych skórek. (Jabłek mam w sadzie o wiele więcej niż gruszek). Proces powstawania octu, podobnie jak proces powstawania wina jest dość długi. Zajmie nam około 4-6 tygodni. Ważne aby owoce użyte do robienia octu były zdrowe, niepoobijane, najlepiej rwane proste z drzewa.

Składniki: (podane w proporcji na 1 kg – ilość dostosowujemy do ilości posiadanych owoców)

1 kg jabłek/ skórek jabłkowych lub 1 kg gruszek/ skórek gruszkowych

1 litr ostudzonej, przegotowanej wody

5 łyżek miodu naturalnego

Jabłka myjemy, ale nie szorujemy ich zbytnio 😉 , moja babcia powtarzała zawsze przy robieniu octu, że owoce mają być czyste, ale nie pozbawione swojego naturalnego, woskowego nalotu. Jabłka kroimy w cząstki, usuwamy szypułki i ogonki (nie ma potrzeby usuwania gniazd nasiennych ) i wrzucamy do dużego, szklanego naczynia, w którym będzie dojrzewał nastaw. Jeśli przygotowujemy ocet z samych skórek, owoce myjemy i obieramy, w słoju umieszczając owocowe obierki. Słój napełniamy tak, aby od góry pozostawić około 1/4 wolnej przestrzeni. Ułatwi nam to w późniejszym etapie mieszanie owoców. UWAGA! Nastaw mieszamy wyłącznie drewnianą łyżką.

Do przegotowanej, przestudzonej wody dodajemy miód. Ważne aby woda nie była gorąca (nie może mieć więcej niż 40 stopni) aby miód nie stracił swoich właściwości. Mieszamy do czasu całkowitego rozpuszczenia się miodu. Tak przygotowanym syropem miodowym zalewamy owoce. Naczynie przykrywamy gazą lub czystą ściereczką kuchenną i zabezpieczamy gumką bądź sznurkiem. Nastaw musi zostać zabezpieczony przed wszędobylskimi latem muszkami owocówkami. Odstawiamy w ciepłe miejsce na okres około 4-6 tygodni.

Przez pierwszy tydzień tworzenia nastawu owoce mieszamy kilka razy dziennie, jak już wspominałam drewnianą łyżką. Pilnujemy aby owoce nie wystawały ponad poziom wody, inaczej zaczną się psuć. (W razie potrzeby można je z góry czymś dociążyć, podobnie jak robimy to z ogórkami kiszonymi w glinianym naczyniu czy beczce. Jest to czas fermentacji alkoholowej. Powstająca u góry naczynia piana jest procesem normalnym. Po upływie około tygodnia czasu proces fermentacji powinien się zatrzymać. Nastaw zacznie zmieniać kolor, a część owoców opadnie na dno naczynia. Od tego momentu nie mieszamy już nastawu. Na powierzchni powinna powstać biała, galaretowata warstwa. Jest to tak zwana matka octowa niezbędna do prawidłowego przebiegu procesu fermentacji octowej. Nie wolno jej usuwać!

Po upływie 4-6 tygodni (wszystko zależy od warunków panujących w pomieszczeniu gdzie przetrzymujemy ocet- wilgotności, temperatury) kończy się proces fermentacji octowej. Słoje odkrywamy, zdejmujemy warstwę matki octowej. Jeśli planujemy robić kolejną porcję octu warto ją zachować i dodać do nowego nastawu, znacznie przyspieszy ona proces fermentacji. Zlewamy nastaw najlepiej do dużych, zakręcanych słoi, odcedzając owoce przez gazę. Słoje zakręcamy i odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na kolejne 4 tygodnie. Jest to czas dojrzewania octu. Owocową pulpę wyrzucamy. Na tym etapie nasz ocet jest mętny.

Przez 4 tygodnie w słojach wytrąci się osad a ocet zacznie się klarować. Na wierzchu pojawiać się będzie matka octowa, którą co jakiś czas trzeba delikatnie zebrać. Po upływie miesiąca jeśli ocet pachnie i smakuje już jak ocet (nie może być w nim wyczuwalnego posmaku wina) przy pomocy lejka i gazy rozlewamy go do butelek. Będzie on jeszcze lekko mętny, ale dalszy proces klarowania będzie już przebiegał w butelkach.

Syrop z pigwy i pigwa kandyzowana.

Kolejny przepis z serii dwa w jednym. Jeden wkład pracy, a otrzymujemy pyszny syrop pigwowy idealny zimową porą do gorącej herbaty i kandyzowane owoce. Podaję proporcje na 1 kg owoców, zwiększamy je analogicznie w zależności od ilości posiadanych owoców.

Składniki:

1 kilogram pigwy

1 litr wody

1 litr miodu- opcjonalnie 1 kg cukru

Owoce pigwy dokładnie myjemy, aby pozbyć się mechatego nalotu. Kroimy na ćwiartki, wycinamy gniazda nasienne, a następnie kroimy w plasterki. Miód rozpuszczamy w wodzie, do gorącego syropu wrzucamy pokrojoną pigwę. Garnek umieszczamy na ogniu doprowadzamy do wrzenia i chwilę gotujemy. Zestawiamy z ognia i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia, najlepiej na całą noc. Następnego dnia czynność powtarzamy. Garnek umieszczamy na ogniu, doprowadzamy do wrzenia, chwilę zagotowujemy po czym zostawiamy do ostygnięcia. Czynność powtarzamy kilkukrotnie do momentu, aż owoce staną się szkliste, a syrop zacznie gęstnieć.

Ostatnią czynnością jest odcedzenie pigwy z syropu, Najlepiej pozostawić ją na sicie aby spokojnie odciekła. Odsączone owoce umieszczamy na suszarce do owoców i warzyw. Można też podsuszyć pigwę w piekarniku w niskiej temperaturze. Pozostały syrop doprowadzamy do wrzenia. Gorący przelewamy do buteleczek i pasteryzujemy 20 minut. Suchą pigwę przechowujemy w zamkniętym pojemniku.

Brzoskwinie w miodowym syropie.

Moje pięcioletnie drzewko brzoskwiniowe wyhodowane z pestki, po raz pierwszy w tym roku obsypało się owocami i to w takiej ilości, że nie dało rady zjeść wszystkich (mimo wielu amatorów tych owoców 😉 ) i trzeba było część zamknąć w słoikach, aby zimową porą cieszyć podniebienie smakiem lata. Takie połówki brzoskwiń w syropie idealnie nadają się np do sernika z brzoskwiniami, tudzież do innych ciast i deserów.

Składniki:

brzoskwinienajlepsze będą jeszcze twarde, nieprzedojrzałe owoce

woda

miód

sok z cytryny

Brzoskwinie myjemy, kroimy na połówki, usuwamy pestki. Połówki owoców dość ciasno układami w słoikach, nie ugniatając ich jednak zbyt mocno. Przygotowujemy syrop miodowy. Na 2 litry wody użyłam około 500g miodu- u mnie był to miód mniszkowo-rzepakowy i sok wyciśnięty z 2 cytryn. Ilość przygotowanego syropu musimy dostosować indywidualnie, do ilości posiadanych owoców. W gorącej wodzie rozpuszczamy miód, mieszając do całkowitego jego rozpuszczenia. Dolewamy sok cytrynowy. Gorącym syropem zalewamy brzoskwinie w słoikach. Zakręcamy. Pasteryzujemy 15 minut.

Sałatka pszczelarza.

Ostatnie w tym roku ogórki przerobiłam na banalnie prostą sałatkę. Jest równie prosta, co smaczna. Polecam.

Składniki:

2 kg ogórków

Do każdego słoika:

baldachim nasion kopru

1 ząbek czosnku

1/2 łyżeczki ziaren gorczycy

Zalewa:

4 i 1/2 szklanki wody

1 i 1/2 szklanki octu

1 szklanka miodu wielokwiatowego

1 szklanka cukru

6 łyżeczek soli

Ogórki myjemy, kroimy w plasterki i przekładamy do słoików. Do każdego słoika wkładamy baldachim kopru i obrany ząbek czosnku. Wsypujemy gorczycę. Z wody, octu, soli, miodu i cukru zagotowujemy zalewę. Gorącą zalewamy ogórki w słoikach. Zakręcamy słoiki i pasteryzujemy 5-10 minut.

Maliny z miodem do herbaty.

Gdy sezon na grzyby w pełni, a w lasach więcej ludzi niż na ulicach miasta, ja nadal zbieram maliny i to we własnym ogrodzie. 😉 Do przygotowania malin idealnych do herbaty na mroźne, zimowe wieczory potrzeba nam jedynie dwóch składników: malin i miodu.

Maliny myjemy, odcedzamy na sicie, a gdy odciekną przerzucamy do garnka i podgrzewamy, aż zaczną puszczać sok. Gotujemy około 5-10 minut. Dodajemy miód. Gorące maliny rozlewamy do słoiczków. Pasteryzujemy 5 minut.

Ogórki w miodzie.

Ogórki w tym roku chyba nie mają zamiaru się kończyć 😀 Nie żebym miała coś przeciwko 😉 Zawszę wykombinuję z nich coś pysznego, nie wspominając nawet o małosolnych ukrytych w glinianym garnku, którymi cieszę się cały sezon. Na dziś proponuję bardzo prosty i szybki przepis na ogórki w miodzie.

Zalewa:

1 litr wody

1 szklanka octu

2 łyżki soli

1 szklanka płynnego miodu

Ogórki- dowolną ilość- u mnie było to około 2 kg myjemy i kroimy na grubsze plastry takie około 1 cm. Wrzucamy do słoików starając się dość mocno je ucisnąć. Z podanych składników zagotowujemy zalewę i gorącą zalewamy ogórki. Słoiki zakręcamy, pasteryzujemy około 15 minut.

Korniszony z dodatkiem miodu.

Ogórki i miód to bardzo zgrany duet. Dodany do ogórków w occie nada im słodko- kwaśny charakter.

Składniki:

ogórki

papryka

cebula

nasiona kopru

gorczyca- łyżeczka na słoik

listek laurowy

ziele angielskie- 5 ziarenek na słoik

Składniki zalewy:

5 szklanek wody

1 szklanka octu

1 łyżka soli

5 łyżek cukru

5 łyżek miodu

Na dno każdego słoika wkładamy baldachim nasion kopru. Umyte ogórki układamy ciasno w słoikach. Dodajemy po 3-4 paski umytej uprzednio i pozbawionej gniazd nasiennych papryki, i po ćwiartce cebuli. Do każdego słoika dodajemy po listku laurowym, gorczycę i ziele angielskie. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy ogórki. Zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.

Syrop z zielonych orzechów włoskich.

Niedojrzałe orzechy włoskie są bogatym źródłem jodu. Mają właściwości oczyszczające, odtruwające. Pomagają  w oczyszczaniu wątroby, układu pokarmowego i krwi. Syrop na miodzie z niedojrzałych orzechów włoskich zwiększa odporność, dodaje energii. Daje pozytywne efekty przy leczeniu anemii, otyłości, przewlekłych chorób układu oddechowego.

DSCN1490
DSCN1491
DSCN1493
DSCN1497
DSCN1503
DSCN1506

 Składniki:

40 zielonych orzechów włoskich

1,5 litra miodu 

Pamiętajmy aby niedojrzałe orzechy włoskie zbierać i przetwarzać w rękawiczkach- inaczej nie domyjemy dłoni przez kilka dni 😉 Orzechy myjemy, osuszamy i kroimy w plasterki. Przekładamy do dużego słoja, zalewamy płynnym miodem. Zakręcamy. Odstawiamy słój w słonecznym miejscu na 40 dni, co kilka dni wstrząsając słojem aby wymieszać zawartością. Po 40 dniach nalewkę filtrujemy i rozlewamy do butelek. Przechowujemy w chłodnym, ciemnym miejscu. Pijemy przy różnego rodzaju dolegliwościach. Aby wzmocnić odporność czy skrócić rekonwalescencji pijemy jedną łyżeczkę syropu rano na czczo.

DSCN1509

 

DSCN2655
DSCN2661

Dżem truskawkowy na miodzie.

Ostatni w tym roku przepis z truskawkami.Tradycyjnie wysmażany dżem truskawkowy na miodzie, bez grama cukru 😉

DSCN0851

Składniki:

2 kg truskawek

1/2 litra miodu

Umyte i odszypułkowane truskawki wrzucamy do garnka o szerokim dnie. Doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszając moc palnika i smażymy ciągle mieszając około 10 minut, a gdy truskawki puszczą sok dodajemy miód i smażymy dalej około 30 minut. W trakcie smażenia zlewamy nadmiar powstającego soku- skróci to czas odparowywania dżemu, a my za jednym podejściem będziemy mieć pyszny dżem i syrop truskawkowy. Wystarczy odlany sok rozlać do buteleczek i zapasteryzować. Gdy dżem będzie odpowiednio gęsty przekładamy go do słoiczków, zakręcamy i pasteryzujemy około 10 minut.

DSCN0831
DSCN0836
DSCN0837
DSCN0844

Konfitura z buraków.

DSCN0357

Burak występował już na moim blogu nie raz… nigdy jednak w słodkiej postać. Lubię tę porę roku, kiedy nie mogę się doczekać świeżych plonów z własnego ogródka, a jednocześnie mam czas na sprzątanie piwnicy i przerabianie tego co zostało niezjedzone po zimie. Dziś na warsztat wzięłam buraczki które pięknie przechowały się zakopcowane w skrzyni.

DSCN0356
DSCN0358

Aby zrobić konfiturę z buraków potrzebujemy:

1 kg buraków

400 g cukru

100 g miodu

sok i skórka otarta z 2 cytryn

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka mielonych goździków

DSCN0360
DSCN0362
DSCN0367

Buraki obieramy, myjemy i ścieramy na tarce lub przy pomocy maszynki. Przerzucamy starte buraczki i buraczany sok powstały podczas tarcia  do rondla, dodajemy sok z cytryny, cukier, miód i podgrzewamy do zagotowania. Zmniejszamy ogień i wolno gotujemy do czasu aż buraczki zmiękną i się rozpadną, co jakiś czas mieszając, aby konfitura się nie przypaliła. W razie potrzeby gdyby sok szybko odparowywał można całość podlać odrobiną wody. Po około godzinie smażenia dodajemy przyprawy, otartą cytrynową skórkę, goździki i cynamon. Smażymy jeszcze chwilę. Gorącą konfiturę przekładamy do czystych słoiczków. Pasteryzujemy około 15 minut.

Cytryna do herbaty na zimę.

Składniki:

10 średniej wielkości cytryn

świeży korzeń imbiru

goździki 

laski cynamonu

Syrop:

1 litr wody

1 kg cukru

szklanka miodu (opcjonalnie)

DSCN7665
DSCN7675
DSCN7679
DSCN7684
DSCN7686

Cytryny myjemy szczoteczką, sparzamy, kroimy w plasterki. Układamy w słoiczkach. Do każdego słoiczka dodajemy 2- 3 plasterki świeżego imbiru, kawałek kory cynamonu, kilka goździków. Z Wody i cukru zagotowujemy syrop- po zdjęciu z ognia można dodać miód. Gorącym syropem zalewamy cytryny, zakręcamy. Pasteryzujemy 15 minut.

Grzyby w zalewie octowo- miodowej.

Dowolne grzyby- u mnie tym razem opieńki.

DSCN7566

Składniki zalewy:

2 szklanki wody

1/2 szklanki octu

2 łyżki cukru

2 łyżki miodu

1 łyżka soli

Do każdego słoiczka:

1/2 łyżeczki gorczycy

1 liść laurowy

kilka ziaren ziela angielskiego

kilka ziarenek pieprzu

plasterek cebuli 

DSCN7568

DSCN7569
DSCN7571

Oczyszczone grzyby dokładnie myjemy i obgotowujemy w wodzie z dodatkiem soli około 20 minut. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gorące, odcedzone grzyby przekładamy do słoiczków, dorzucamy przyprawy, zalewamy gorącą zalewą. Słoiczki ustawiamy do góry dnem do czasu wystygnięcia.

Cukinia w zalewie musztardowej.

DSCN7523

Składniki:

Młoda cukinia

Do każdego słoiczka:

– ząbek czosnku

– łyżeczka pieprzu kolorowego

– kilka ziaren ziela angielskiego

Zalewa:

6 szklanek wody

1 i 1/2 szklanki octu 10%

1 szklanka cukru

1 łyżka soli

1 słoiczek musztardy z całymi ziarenkami gorczycy

3 łyżki musztardy sarepskiej

3 łyżki miodu 

3 liście laurowe

Cukinię myjemy, dowolnie kroimy- ja pokroiłam ją w średniej grubości krążki. Układamy w słoiki. Do każdego słoiczka wsypujemy pieprz, ziele angielskie i wkładamy ząbek czosnku.

DSCN7519

DSCN7526
DSCN7527
DSCN7529

Z podanych składników gotujemy zalewę. Zalewamy słoiczki z cukinią, zakręcamy, pasteryzujemy 10- 15 minut.