Sezon na grzyby w pełni. Nie wyobrażam sobie roku, bez zapasu grzybków marynowanych w occie.
Składniki:
dowolne grzyby -u mnie młode podgrzybki
1 szklanka octu 10%
3 szklanki wody+ woda do gotowania grzybów
3 łyżki soli do obgotowania grzybów
4 łyżki cukru
kilka małych cebulek, lub większa pokrojona w ćwiartki
ziele angielskie
liście laurowe
pieprz w ziarenkach
1 łyżka gorczycy
Grzyby dokładnie czyścimy, obieramy. Większe kroimy na kawałki. Płuczemy szybko ale dokładnie w zimnej wodzie. Oczyszczone i umyte grzyby wrzucamy do garnka z wrzącą, osoloną wodą i chwilę obgotowujemy. Czas gotowania zależy od rodzaju użytych grzybów. W przypadku podgrzybków wystarczy 5 minut. Jeśli będą to grzyby blaszkowe, czas trzeba wydłużyć nawet do 10 minut. Obgotowane grzyby odcedzamy, przelewamy zimną wodą i przekładamy do przygotowanych uprzednio słoiczków.
Z wody, cukru, przypraw (liść laurowy, gorczyca, ziele angielskie, pieprz czarny) zagotowujemy zalewę. Gotujemy kilka minut po czym dodajemy ocet i wrzucamy obraną, pokrojoną w kawałki cebulkę. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez minutę. Gorącą zalewą zalewamy grzyby w słoikach, starając się, aby w każdym znalazły się przyprawy i cebulka. Zakręcamy. Pasteryzujemy 20 minut.
Domowyocet jabłkowy, bądź gruszkowy- podaję oba przepisy w jednym, gdyż proces powstawania octu jest identyczny, niezależnie od tego jakich owoców użyjemy. Ocet możemy przygotować z kawałków owoców, lub też z samych skórek. Ja użyłam całych kawałków jabłek do octu jabłkowego, natomiast ocet gruszkowy przygotowałam z samych skórek. (Jabłek mam w sadzie o wiele więcej niż gruszek). Proces powstawania octu, podobnie jak proces powstawania wina jest dość długi. Zajmie nam około 4-6 tygodni. Ważne aby owoce użyte do robienia octu były zdrowe, niepoobijane, najlepiej rwane proste z drzewa.
Składniki: (podane w proporcji na 1 kg – ilość dostosowujemy do ilości posiadanych owoców)
1 kg jabłek/ skórek jabłkowych lub 1 kg gruszek/ skórek gruszkowych
1 litr ostudzonej, przegotowanej wody
5 łyżek miodu naturalnego
Jabłka myjemy, ale nie szorujemy ich zbytnio 😉 , moja babcia powtarzała zawsze przy robieniu octu, że owoce mają być czyste, ale nie pozbawione swojego naturalnego, woskowego nalotu. Jabłka kroimy w cząstki, usuwamy szypułki i ogonki (nie ma potrzeby usuwania gniazd nasiennych ) i wrzucamy do dużego, szklanego naczynia, w którym będzie dojrzewał nastaw. Jeśli przygotowujemy ocet z samych skórek, owoce myjemy i obieramy, w słoju umieszczając owocowe obierki. Słój napełniamy tak, aby od góry pozostawić około 1/4 wolnej przestrzeni. Ułatwi nam to w późniejszym etapie mieszanie owoców. UWAGA! Nastaw mieszamy wyłącznie drewnianą łyżką.
Do przegotowanej, przestudzonej wody dodajemy miód. Ważne aby woda nie była gorąca (nie może mieć więcej niż 40 stopni) aby miód nie stracił swoich właściwości. Mieszamy do czasu całkowitego rozpuszczenia się miodu. Tak przygotowanym syropem miodowym zalewamy owoce. Naczynie przykrywamy gazą lub czystą ściereczką kuchenną i zabezpieczamy gumką bądź sznurkiem. Nastaw musi zostać zabezpieczony przed wszędobylskimi latem muszkami owocówkami. Odstawiamy w ciepłe miejsce na okres około 4-6 tygodni.
Przez pierwszy tydzień tworzenia nastawu owoce mieszamy kilka razy dziennie, jak już wspominałam drewnianą łyżką. Pilnujemy aby owoce nie wystawały ponad poziom wody, inaczej zaczną się psuć. (W razie potrzeby można je z góry czymś dociążyć, podobnie jak robimy to z ogórkami kiszonymi w glinianym naczyniu czy beczce. Jest to czas fermentacji alkoholowej. Powstająca u góry naczynia piana jest procesem normalnym. Po upływie około tygodnia czasu proces fermentacji powinien się zatrzymać. Nastaw zacznie zmieniać kolor, a część owoców opadnie na dno naczynia. Od tego momentu nie mieszamy już nastawu. Na powierzchni powinna powstać biała, galaretowata warstwa. Jest to tak zwana matka octowa niezbędna do prawidłowego przebiegu procesu fermentacji octowej. Nie wolno jej usuwać!
Po upływie 4-6 tygodni (wszystko zależy od warunków panujących w pomieszczeniu gdzie przetrzymujemy ocet- wilgotności, temperatury) kończy się proces fermentacji octowej. Słoje odkrywamy, zdejmujemy warstwę matki octowej. Jeśli planujemy robić kolejną porcję octu warto ją zachować i dodać do nowego nastawu, znacznie przyspieszy ona proces fermentacji. Zlewamy nastaw najlepiej do dużych, zakręcanych słoi, odcedzając owoce przez gazę. Słoje zakręcamy i odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na kolejne 4 tygodnie. Jest to czas dojrzewania octu. Owocową pulpę wyrzucamy.Na tym etapie nasz ocet jest mętny.
Przez 4 tygodnie w słojach wytrąci się osad a ocet zacznie się klarować. Na wierzchu pojawiać się będzie matka octowa, którą co jakiś czas trzeba delikatnie zebrać. Po upływie miesiąca jeśli ocet pachnie i smakuje już jak ocet (nie może być w nim wyczuwalnego posmaku wina) przy pomocy lejka i gazy rozlewamy go do butelek. Będzie on jeszcze lekko mętny, ale dalszy proces klarowania będzie już przebiegał w butelkach.
Ostatnie w tym roku ogórki przerobiłam na banalnie prostą sałatkę. Jest równie prosta, co smaczna. Polecam.
Składniki:
2 kg ogórków
Do każdego słoika:
baldachim nasion kopru
1 ząbek czosnku
1/2 łyżeczki ziaren gorczycy
Zalewa:
4 i 1/2 szklanki wody
1 i 1/2 szklanki octu
1 szklanka miodu wielokwiatowego
1 szklanka cukru
6 łyżeczek soli
Ogórki myjemy, kroimy w plasterki i przekładamy do słoików. Do każdego słoika wkładamy baldachim kopru i obrany ząbek czosnku. Wsypujemy gorczycę. Z wody, octu, soli, miodu i cukru zagotowujemy zalewę. Gorącą zalewamy ogórki w słoikach. Zakręcamy słoiki i pasteryzujemy 5-10 minut.
Umyte ogórki kroimy w plasterki, cebulę w piórka. Zasypujemy solą i pozostawiamy na około 2 godziny, aż warzywa puszczą sok. Następnie przekładamy ogórki do słoików.
Z octu, cukru i przypraw zagotowujemy zalewę. Gorącą zalewamy słoiki, zakręcamy, pasteryzujemy 5 minut.
Ogórki oczyścić, jeśli ktoś chce można je obrać (ja tym razem pozostawiłam je w skórkach), przekroić wzdłuż (większe na 4 części). Na dno każdego słoika włożyć kawałek łodygi selera, kilka ziaren gorczycy oraz plasterek obranej cebuli, napełnić słoiki ogórkami.
Zalewa:
3 szklanki wody
½ szklanki octu 10%
25 dag cukru
½ łyżki soli
2 łyżeczki przyprawy curry
Z podanych składników przygotować zalewę, zagotować i gorącą zalać ogórki w słoikach. Zakręcić szczelnie i pasteryzować przez ok. 3 min.
Ogórki myjemy i kroimy w słupki (wzdłuż na 4 części). Cebulę kroimy w talarki. Całość zasypujemy garścią soli i odstawiamy warzywa na godzinę aby puściły sok. Odciskamy z powstałego soku i umieszczamy w słoiczkach. Z octu, oleju, cukru i pieprzu gotujemy zalewę. Doprowadzamy do wrzenia i gorącą zalewamy ogórki. Zakręcamy, słoiki pasteryzujemy 10 minut.
Ogórki myjemy, kroimy w słupki około 3 cm długości, zasypujemy 3 łyżkami soli i odstawiamy na godzinę, aby puściły sok. Na suchej patelni prażymy na złoty kolor sezam, uważając aby się nie przypalił. Odciskamy ogórki z powstałego soku, pozostawiamy je w misce. Dodajemy drobno posiekane główki czosnku, dosypujemy podprażony sezam, mieloną paprykę, cukier, dolewamy sos sojowy. Na patelni podgrzewamy olej i ocet i gorący dodajemy do ogórków. Wszystko dokładnie mieszamy. Odstawiamy na około 10 minut, do lekkiego przestudzenia, następnie przekładamy ogórki wraz z powstałym sosem do słoików. Pasteryzujemy 15-20 minut.
Ogórki myjemy, cytrynę sparzamy wrzątkiem i kroimy w grubsze plastry. Na dno przygotowanych słoików wkładamy liście porzeczki, układamy ciasno ogórki. Na wierzch dodajemy po plasterku cytryny. Zagotowujemy wodę i wrzącą zalewamy ogórki w słoikach. Zostawiamy na 20 minut. Zlewamy wodę, dodajemy do niej ocet, sól, cukier i pieprz. Marynatę doprowadzamy do wrzenia. Gorącą zalewamy ogórki. Pasteryzujemy 5 minut.
Dziś pyszne, chrupiące ogórki w wyraźnie czosnkowej marynacie.
Składniki:
1 kg niedużych ogórków
cebula
papryka- ja użyłam różnokolorowej
Do każdego słoika:
baldachim nasion kopru
płaska łyżeczka ziaren gorczycy
1 duży lub 2 mniejsze liście laurowe
6 kulek ziela angielskiego
Zalewa:
1 litr wody
1,5 szklanki octu
1 szklanka cukru
1 łyżka soli
główka czosnku
Warzywa myjemy, cebulę obieramy, paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w paski. Na dno słoika wkładamy baldachim kopru. Układamy ogórki, cebulkę i paprykę ciasno w słoikach. Do każdego słoiczka dorzucamy przyprawy, liście laurowe, ziele angielskie i gorczycę. Składniki marynaty umieszczamy w garnku. Czosnek drobno siekamy bądź wyciskamy przez praskę. Marynatę z czosnkiem doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok 2 minut. Gorącą zalewamy ogórki. Słoiki zakręcamy w razie potrzeby pasteryzujemy.
2 kg patisonów- waga po wydrążeniu i obraniu ze skóry
2 kg ogórków- mogą być przerośnięte wówczas usuwamy z nich nasiona
500 g cebuli
500 g marchewki
500 g buraków czerwonych
mała główka czosnku
pieprz do smaku
Zalewa:
1 szklanka octu
4 szklanki wody
2 szklanki cukru
1 płaska łyżka soli
1 płaska łyżeczka chili
Patisony i ogórki obieramy ze skóry, usuwamy z nich gniazda nasienne i kroimy w plasterki. Zasypujemy solą i odstawiamy na 3-4 godziny aby puściły sok. Marchew obieramy i kroimy w plasterki – jeśli jest duża w półplasterki. Buraka obieramy i kroimy w drobną kostkę. Cebulę obieramy i kroimy w piórka, czosnek w cienkie plasterki. Z podanych składników zagotowujemy zalewę. Gdy zacznie wrzeć wrzucamy do niej buraka i marchew i chwilę gotujemy aż warzywa lekko zmiękną. Następnie dodajemy cebulę, czosnek, odciśnięte patisony i ogórki. Doprawiamy pieprzem do smaku. Gorącą sałatkę wraz z zalewą w której się gotowała przekładamy do czystych, wyparzonych słoiczków. Zakręcamy. Pasteryzujemy 20 minut.
Z wody, octu, soli i cukru zagotowujemy zalewę i pozostawiamy ją do wystygnięcia. Patisony obieramy. wydrążamy i kroimy w kostkę. Ogórki obieramy, jeśli są przerośnięte pozbawiamy nasion i kroimy w półplasterki. Z papryki wycinamy gniazda nasienne i kroimy w paseczki. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Wszystkie warzywa dokładnie mieszamy. Przekładamy do słoiczków. Dodajemy do każdego listki laurowe i ziele angielskie. Zalewamy chłodną zalewą. Zakręcamy i pasteryzujemy 15 minut licząc czas od momentu gdy woda zacznie wrzeć.
Do każdego słoiczka na dno wkładamy baldachim kopru i listek laurowy. Ogórki myjemy, kroimy w grubsze plastry lub wedle uznania np w słupki. Układamy ciasno w słoikach. Dokładamy ziele angielskie i wsypujemy gorczycę. Z wody, octu, cukru, soli i kurkumy zagotowujemy zalewę. Gorącą zalewamy ogórki. Zakręcamy słoiki, pasteryzujemy około 10 minut.
Ogórki myjemy i wraz ze skórką kroimy w plasterki. Marchew myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Wszystkie warzywa mieszamy, doprawiamy pieprzem i zostawiamy na godzinę. Sałatkę przekładamy do słoiczków. Z wody, octu, soli i cukru przygotowujemy zalewę. Zagotowujemy. Gorącą zalewamy warzywa. Słoiki zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
Ogórki i miód to bardzo zgrany duet. Dodany do ogórków w occie nada im słodko- kwaśny charakter.
Składniki:
ogórki
papryka
cebula
nasiona kopru
gorczyca- łyżeczka na słoik
listek laurowy
ziele angielskie- 5 ziarenek na słoik
Składniki zalewy:
5 szklanek wody
1 szklanka octu
1 łyżka soli
5 łyżek cukru
5 łyżek miodu
Na dno każdego słoika wkładamy baldachim nasion kopru. Umyte ogórki układamy ciasno w słoikach. Dodajemy po 3-4 paski umytej uprzednio i pozbawionej gniazd nasiennych papryki, i po ćwiartce cebuli. Do każdego słoika dodajemy po listku laurowym, gorczycę i ziele angielskie. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy ogórki. Zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
Fasolkę myjemy, odcinamy końcówki, kroimy w kawałki i gotujemy na półmiękko w osolonej wodzie. Marchew i ogórki kroimy w plasterki, cebulę w kostkę. Wszystkie składniki wrzucamy do dużej miski. Dodajemy koncentrat pomidorowy, cukier, sól, pieprz, ocet i olej. Mieszamy i odstawiamy na noc. Przekładamy do słoików. Pasteryzujemy dwukrotnie po minimum 20 minut.
Pieczarki obrać i obgotować w osolonej wodzie, następnie odcedzić i umieścić w słoiczkach. Z wody, octu, cukru i przypraw zagotować zalewę. Doprowadzić do wrzenia i chwilę gotować. Gorącą zalać pieczarki. Zakręcić, odstawić do góry dnem do całkowitego wystygnięcia.
Uwielbiam gruszki w lekkiej słodko-octowej zalewie. Robię je od lat. Stanowią idealny dodatek do wszelkiego rodzaju wędlin. Do przygotowania gruszek w occie nadają się odmiany twarde takie jak konferencja. Dobrze sprawdzi się też np klapsa pod warunkiem, że zerwiemy ją z drzewa odpowiednio wcześnie gdy będzie jeszcze lekko zielona.
Składniki:
gruszki- u mnie tym razem konferencja
1 szklanka octu
4 szklanki wody
1 szklanka cukru
goździki
cynamon
Gruszki obieramy ze skóry, kroimy wzdłuż na połówki, większe na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gdy zacznie wrzeć wrzucamy gruszki i obgotowujemy 3 minuty. Gruszki wyławiamy i układamy w słoikach. Do każdego słoika wrzucamy kilka goździków i dosypujemy cynamon. Zalewamy gorącą zalewą, tą w której obgotowywaliśmy gruszki. Zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
Marchew myjemy, obieramy i kroimy wzdłuż w słupki. Zagotowujemy wodę z cukrem i przyprawami korzennymi. Na wrzątek wrzucamy marchewki i obgotowujemy 3 minuty, aby nieco zmiękły. Wyjmujemy i układamy w słoikach. Do każdego słoika dodajemy rodzynki. Dolewamy ocet do wody, w której obgotowywaliśmy marchewki, doprowadzamy do wrzenia. Gorącą zalewą zalewamy marchew w słoikach. Zakręcamy. Pasteryzujemy 20 minut.
Przyszła pora zrobić generalne porządki w ogrodzie. Znalazło się przy tej okazji trochę przerośniętych, spóźnionych ogórków, które świetnie nadają się na pikle.
Składniki:
1 kg dużych, przerośniętych ogórków
3 łyżki soli
1/2 szklanki octu
1 i 1/2 szklanki wody
5 łyżek cukru
pieprz
gorczyca
ziele angielskie
Ogórki obieramy, wydrążamy pozbywając się nasion i kroimy w słupki. Zagotowujemy wodę, wrzucamy ogórki do wrzątku i zagotowujemy przez minutę. Odcedzamy, pozostawiamy do wystudzenia, układamy ciasno w słoikach. Z podanych składników zagotowujemy zalewę i pozostawiamy aby trochę przestygła. Ciepłą zalewamy ogórki. Pasteryzujemy 10 minut.
Pomidory zalewamy wrzątkiem i po kilku minutach wyjmujemy. Obieramy z nich skórkę i kroimy w plastry, jeśli sztuki są większe w półplasterki. Z papryk usuwamy gniazda nasienne i kroimy w paski. Cebulę obieramy i kroimy w pół krążki. Z podanych składników przygotowujemy zalewę, zagotowujemy, a gdy zacznie wrzeć wrzucamy do niej cebulę i gotujemy około 10 minut. Wyławiamy cebulkę, mieszamy z pozostałymi warzywami i przekładamy całość do słoików. Gorącą zalewą zalewamy sałatkę. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy ok 15 minut.
Z podanych składników gotujemy zalewę i pozostawiamy do wystudzenia. Z papryk usuwamy gniazda nasienne i kroimy w paseczki. Selery myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Pokrojone warzywa mieszamy dokładnie i przekładamy do słoików. Zalewamy zalewą. Słoiki zakręcamy. Pasteryzujemy 15 minut.
Jedna z najlepszych papryk marynowanych jakie kiedykolwiek próbowałam. Przepis dostałam od mojej drogiej sąsiadki, która wspiera mnie w moich przetworowych szaleństwach. Pyszna, słodko- kwaśna zalewa z korzenną nutą, którą nadają jej goździki.
Składniki:
3 kg różnokolorowej papryki
1 kg cebuli
Zalewa:
3 litry wody
2 szklanki octu
600 g cukru
2 kopiaste łyżki soli
Do każdego słoika:
1 liść laurowy
4 ziarenka ziela angielskiego
6 goździków
6 ziarenek czarnego pieprzu
Paprykę oczyścić z nasion i pokroić w podłużne pasy. Cebulę obrać i pokroić w piórka. Paprykę układać dość ciasno w słoikach, uzupełniając wolne przestrzenie cebulką. Do każdego słoika włożyć listek laurowy, ziele angielskie, pieprz, goździki. Z podanych składników zagotować zalewę. Gorącą zalać paprykę. Słoiki zakręcić. Pasteryzować 15 minut.
Ot taka przekąska. Chrupiący kalafior w towarzystwie papryki.
Składniki:
kalafior
papryka czerwona
papryka żółta
Do każdego słoika:
ziele angielskie
liść laurowy
pieprz w ziarenkach
gorczyca
Zalewa:
1 szklanka octu
5 szklanek wody
1 szklanka cukru
2 płaskie łyżki soli
Warzywa myjemy. Z papryk usuwamy gniazda nasienne i kroimy wzdłuż na paski. Kalafiora dzielimy na różyczki. Pokrojone warzywa układamy w słoikach. Do każdego dodajemy przyprawy. Z wody, octu, cukru i soli gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy warzywa. Zakręcamy. Pasteryzujemy 25 minut.
Uwielbiam patisony. Zapiekane z mięsem na obiad, czy malutkie zamknięte w słoikach octowej marynacie. Nie dość, że pyszne, to jeszcze cieszą oko ślicznym wyglądem.
Składniki:
1 kg malutkich patisonów
Do każdego słoika:
1 liść laurowy
6 ziarenek czarnego pieprzu
4 ziarenka ziela angielskiego
1/2 łyżeczki gorczycy
2 ząbki czosnku
1 kwiatostan kopru
kawałek korzenia chrzanu- można pominąć
Zalewa:
1 litr wody
1/2 szklanki octu spirytusowego 10 %
1 łyża soli
4 łyżki cukru
Na dno każdego słoika wkładamy koper. Patisony myjemy i układamy w słoikach, ciut większe egzemplarze można pokroić na połówki lub ćwiartki. Do każdego słoika dodajemy przyprawy- liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, czosnek, chrzan, gorczycę. Z wody, octu, soli, cukru gotujemy zalewę i gorącą zalewamy patisony. Zakręcamy. Pasteryzujemy 15 minut.
Warzywa myjemy i kroimy. Paprykę w paseczki, ogórki w plasterki, cebulę w piórka. Kapustę szatkujemy, marchew ścieramy na tarce o dużych oczkach. Pokrojone warzywa przekładamy do dużej miski i mieszamy. Łączymy ze sobą składniki zalewy: ocet, olej sól, cukier i pieprz. Dodajemy do warzyw, dokładnie mieszamy i odstawiamy na co najmniej 4 godziny, aby warzywa puściły sok. Co jakiś czas mieszamy. Gdy sałatka odstoi swoje, przekładamy ją do słoików łącznie z zalewą. Zakręcamy pasteryzujemy 30 minut.
Uwielbiam paprykę pod wszelkimi postaciami dlatego nie brak u mnie różnych wersji tego pysznego warzywa w przeróżnych marynatach i sałatkach. Dziś wersja skąpana w musztardzie. Mam także fantastyczny przepis na kolorową sałatkę z papryki, pomidorów i ogórków, którą uwielbiam podawać na letnie przyjęcia. Poza tym, papryka świetnie komponuje się z kurczakiem w wersji zapiekanej, gdzie pod wpływem wysokiej temperatury uwalnia swoje intensywne aromaty. To niewątpliwie jedno z moich ulubionych warzyw, które zawsze dodaje kolorytu i smaku do moich potraw.
Składniki:
4 papryki czerwone
4 papryki żółte
4 papryki zielone
(oczywiście kolor papryk to tylko moja propozycja i swobodnie możemy użyć papryki w jednym czy dwóch kolorach – w sumie 12 sztuk)
1 słoiczek łagodnej musztardy
1/2 szklanki oleju
Zalewa:
1 szklanka octu
1 szklanka wody
2 łyżki cukru
1 łyżka soli
5 listków laurowych
1 łyżeczka kolorowego pieprzu w ziarenkach
kilka ziaren ziela angielskiego
Paprykę myjemy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w paski. Z wody, octu, cukru, soli z dodatkiem ziela angielskiego, pieprzu i liści laurowych zagotowujemy zalewę. Do wrzącej zalewy wkładamy paprykę, ponownie doprowadzamy do wrzenia i gotujemy około 5 minut, tak aby papryka lekko zmiękła. Odcedzamy paprykę i pozostawiamy ją na sitku, aby odciekła i ostygła. Zalewa nie będzie nam już potrzebna. Musztardę i olej ubijamy trzepaczką na gładką, jednolitą masę. Łączymy z zimną papryką i wszystko razem mieszamy. Przekładamy do słoików. Dla pewności można zapasteryzować. Tak… ja pasteryzuję wszystko, szkoda mojego czasu i pracy, gdyby miało się popsuć 😉
Kiedy w domu zaczyna pachnieć śliwkami, to znak, że wakacje nieuchronnie mają się ku końcowi 😉
Składniki:
3 kg pomidorów
1 kg śliwek
0,5 kg cebuli
Zalewa:
1 litr wody
100 ml octu
4 łyżki cukru
3 łyżeczki soli
Do każdego słoika:
1 liść laurowy
4 goździki
5 ziarenek czarnego pieprzu
Pomidory zalewamy wrzątkiem, po kilku minutach odcedzamy i obieramy ze skórki. Kroimy w plasterki. Śliwki myjemy, usuwamy pestki i kroimy w ćwiartki. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie półplasterki. Pokrojone owoce i warzywa mieszamy i przekładamy do słoiczków. Dokładamy listek laurowy, ziarenka pieprzu i goździki. Z wody, octu, cukru i soli gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy sałatkę. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy.
Biało-żółto-zielona, wielowarzywna z aromatycznymi przyprawami.
Składniki:
2 młode cukinie bez pestek – jedna zielona, jedna żółta
1 kg cebuli
4 papryki – 2 zielone, 2 żółte
1 mała kapusta włoska
2 kg ogórków
Zalewa:
1 litr wody
4 łyżki soli kamiennej
1/2 kg cukru
1/2 litra octu
4 łyżeczki gorczycy
4 łyżeczki kurkumy
Cukinię myjemy i kroimy na półplasterki. Ogórki, bez obierania, kroimy w plasterki. Cebulę kroimy w piórka. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w paseczki. Kapustę szatkujemy. Wszystkie warzywa dokładnie mieszamy. Z podanych składników gotujemy zalewę i pozostawiamy do ostudzenia. Chłodną zalewą zalewamy warzywa i pozostawiamy najlepiej na całą noc. Sałatkę wraz z zalewą przekładamy do słoików. Pasteryzujemy 20 minut.
Miks kolorowych pomidorków koktajlowych w towarzystwie papryczki chili – coś dla amatorów ostrych smaków.
Składniki:
500 g pomidorów koktajlowych
1 czerwona cebula
2-3 ząbki czosnku
1 łyżeczka suszonej papryczki chili w krążkach lub paseczkach
1 łyżeczka gorczycy
1 łyżeczka ziół prowansalskich
2 liście laurowe
1 szklanka octu winnego
1 łyżka soli
2 łyżki cukru
Pomidorki myjemy, układamy w słoiku. Cebulę obieramy, kroimy w krążki i również wkładamy do słoika. Dodajemy liść laurowy, czosnek. Wsypujemy gorczycę, krążki suszonego chili i zioła prowansalskie. Z octu, cukru i soli gotujemy zalewę, a gorącą zalewamy pomidorki. Zakręcamy, chwilę pasteryzujemy.
Kolejna, letnia sałatka w nietypowej odsłonie , bo z ananasem.
Składniki:
2,5 kg ogórków
2 puszki ananasa w syropie
3 cebule
Zalewa:
3 ząbki czosnku
350 g cukru
łyżka soli
szklanka octu
Ogórki myjemy i razem ze skórką kroimy w grubszą kostkę. Ananasa odsączamy na sicie i kroimy w kawałki. Syrop ananasowy pozostawiamy, użyjemy go do zrobienia zalewy. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Wszystkie warzywa umieszczamy w misce i mieszamy ze sobą. Z octu, syropu ananasowego i soli zagotowujemy zalewę, dorzucając do niej ząbki czosnku. Gorącą zalewą zalewamy pokrojone warzywa. Odstawiamy na 2-3 godziny. Sałatkę przekładamy do słoiczków łącznie z zalewą w której się moczyła. Zakręcamy. Pasteryzujemy około 10 minut.
Kolejna pyszna sałatka. Przepis od mojej drogiej sąsiadki. Fajnie mieć wokół siebie ludzi, którzy wspierają mnie w mojej pasji, podzielą się przepisem, podrzucą coś pysznego 😀
Składniki:
4 kg ogórków
1/2 kg cebuli
4 sztuki papryki
1 duży seler
Solanka:
1 szklanka soli
9 szklanek wody
Do każdego słoika:
1 łyżeczka gorczycy
3-4 ziarenka ziela angielskiego
Zalewa:
2 szklanki octu
6 szklanek wody
4 szklanki cukru
Ogórki myjemy i kroimy w dość grube plastry. Paprykę myjemy, pozbawiamy nasion i kroimy w paseczki, cebulę w talarki. Seler obieramy a następnie ścieramy na tarce o dużych oczkach. Wszystkie warzywa umieszczamy w dużej misce, mieszamy zasypujemy solą i dodajemy wodę. Wszystko dokładnie mieszamy i pozostawiamy w solance na kilka godzin- ja zostawiłam sałatkę na całą noc. Następnie dokładnie odsączamy warzywa, a solankę wylewamy. Sałatkę przekładamy do słoiczków. Do każdego słoika dodajemy ziele angielskie i gorczycę. Z wody, octu i cukru zagotowujemy zalewę. Pozostawiamy do ostudzenia, i chłodną zalewamy sałatkę. Słoiki zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
łyżeczka suszonej papryki chili w paseczkach lub krążkach
Zalewa:
1 1/2 szklanki octu
2 szklanki wody
200 g cukru
2 płaskie łyżki soli
Ogórki myjemy i układamy ciasno w słoikach. Do każdego słoika dokładamy czosnek, liść laurowy, ziele angielskie, paprykę chili. Z podanych składników gotujemy zalewę i gorącą zalewamy ogórki. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy 10- 15 minut.
5 pełnych łyżek miodu- użyłam wielokwiatowego- jeśli jest płynny musimy dodać go więcej
2 łyżki soli
Ogórki myjemy i kroimy wzdłuż na dość cienkie plastry. Na dno każdego słoika wkładamy baldachim nasion kopru. Ogórki układamy ciasno w słoikach. Dodajemy obrany czosnek, dosypujemy gorczycę. Z podanych składników przygotowujemy zalewę. Gorącą zalewamy ogórki. Zakręcamy. Pasteryzujemy około 10 minut.
Tym razem pomidorki w galaretce z cynamonową nutką.
Składniki:
pomidory
cebula
Zalewa:
1 litr wody
1 łyżka soli
3 łyżki cukru
5 łyżek octu
7 ziarenek pieprzu
5 ziaren ziela angielskiego
5 goździków
1 łyżka cynamonu
30 g żelatyny
Pomidory zalewamy wrzątkiem i obieramy ze skórki. Kroimy w grube plastry. Cebulę obieramy, kroimy w plastry i zalewamy wrzątkiem. W umytych osuszonych słoiczkach układamy na przemian pomidory i cebulę. Z podanych składników zagotowujemy zalewę. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia. Dodajemy rozprowadzoną uprzednio żelatynę. Zalać pomidory. Pasteryzować 20 minut. Przechowywać w chłodnym miejscu.
Pierwszy raz robiłam pomidorki w galarecie, na próbę, jeden słoiczek i przyznam, że ich smak mile mnie zaskoczył. Zrobię kolejne, w miarę dojrzewania pomidorków, tylko następnym razem obiorę je ze skórki, bo trochę mi przeszkadzała 😉
Składniki do każdego słoika:
pomidorki koktajlowe
cebula
natka pietruszki
ząbek czosnku
kolorowy pieprz
Zalewa:
1 litr wody
4 listki laurowe
1 łyżka soli
2 łyżki cukru
5 kuleczek ziela angielskiego
1 łyżeczka gorczycy
4 łyżki octu
25 g żelatyny
vegeta do smaku
Pomidorki umyć- można sparzyć gorącą wodą i obrać ze skórki. Cebulę obrać i pokroić w krążki. Natkę pietruszki podzielić na listki. Czosnek pokroić w plasterki. W umytych słoiczkach układać pomidorki, między nimi przekładać plasterki cebulki, czosnku i listki pietruszki. Wsypać kolorowy pieprz. Z wody, soli, cukru, octu i przypraw zagotować zalewę- w ilości jakiej potrzebujemy. Doprowadzić do wrzenia i zdjąć z ognia. Odstawić, wyjąć przyprawy i rozprowadzić w niej rozpuszczoną żelatynę. Zalać ułożone w słoiczkach pomidorki. Zakręcić, pasteryzować 10 minuty. Odstawić w chłodne miejsce.
Urlop ma swoje plusy i minusy 😉 Po powrocie zastałam w ogrodzie 16 kg przerośniętych ogórków, w sam raz na mizerię 🙂 . Siałam odmiany bezpestkowe, których owoce nawet gdy osiągną spore rozmiary, nie wykształcają dużych pestek, więc później nie trzeba ich usuwać.
Składniki:
10 kg ogórków
6 łyżki soli
1 1/2 szklanki cukru
1 płaska łyżka pieprzu
1 szklanka octu
pęczek koperku
Ogórki obieramy i kroimy w plasterki. Jeżeli mamy odmianę, która wykształca duże pestki można usunąć gniazda nasienne. Ogórki umieszczamy w dużej misce. Dodajemy, sól, cukier, pieprz i ocet, oraz posiekany koperek. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na kilka godzin aby ogórki puściły sok. Nakładamy do czystych, suchych słoików, zalewając mizerię powstałą zalewą, tak aby ogórki były całe przykryte zalewą. Zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
Uwielbiam karmel 🙂 Dlatego kiedy dostałam przepis od koleżanki, ogórków w tym wydaniu nie mogło zabraknąć w mojej piwniczce.
Składniki do każdego słoika:
ogórki
baldachim nasion kopru
ząbek czosnku
1 liść laurowy
1/2 łyżeczki gorczycy
2 ziarenka ziela angielskiego
Zalewa:
9 szklanek wody
1 szklanka octu 10%
2 szklanki cukru
2 łyżki soli
Ogórki myjemy, kroimy wzdłuż na ćwiartki i układamy ciasno w słoikach. An Dno każdego słoiczka wkładamy nasiona kopru. Dorzucamy liść laurowy. ziele angielskie, czosnek i gorczycę. Z wody, octu i soli gotujemy zalewę. Z cukru przygotowujemy karmel. Wsypujemy cukier do suchego rondla o grubym dnie i na wolnym ogniu, wolno podgrzewamy cukier do czasu aż zacznie się rozpuszczać, a rozpuszczony nabierze ciemno- złotego koloru. Do gorącego karmelu ostrożnie dolewamy około szklanki gorącej octowej zalewy. Uwaga reakcja będzie bardzo gwałtowna. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia się karmelu, po czym dodajemy resztę zalewy i doprowadzamy całość do wrzenia. Zalewamy słoiki z ogórkami. Zakręcamy i pasteryzujemy 5 minut.
Cukinię myjemy i nie obierając ich ze skórek kroimy w plasterki. Układamy maksymalnie ciasno w słoiczkach, pamiętając że po pasteryzacji zawartość słoika znacznie zmniejszy swoją zawartość 😉 Do każdego słoiczka (720 ml) wrzucamy 3 ziarenka ziela angielskiego, 5 ziarenek pieprzu, płaską łyżeczkę gorczycy. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy cukinie. Zakręcamy i pasteryzujemy 20 minut.
Ogórki myjemy i wraz ze skórką- nie obierając ich, kroimy wzdłuż na cienkie plastry. Układamy ciasno w uprzednio umytych, wyparzonych i osuszonych słoiczkach. Do każdego dorzucamy przyprawy. Z podanych składników gotujemy zalewę, doprowadzamy ją do wrzenia i gorącą zalewamy ogórki. Słoiki zakręcamy. Pasteryzujemy 5 minut.
Do każdego słoika włożyć koszyczek kopru, gałązkę zielonej pietruszki, gałązkę natki selera. Ogórki obrać ze skórki i pokroić w ćwiartki. Ułożyć ciasno w słoiczkach. Dodać 4 plasterki marchewki, 2 plasterki cebuli.
Składniki zalewy:
5 szklanek wody
1 szklanka octu
1/5 szklanki cukru
2 łyżeczki soli
Z podanych składników gotujemy zalewę dostosowując jej ilość do ilości słoików z ogórkami. Gorącą zalewą zalewamy ogórki. Zakręcamy słoiki. Pasteryzujemy 10 minut.
Śliwki w occie znają prawie wszyscy, ale czy znacie suszone śliwki w occie? Są obłędne. Robię je regularnie, po 2-3 słoiczki, kiedy tylko kończy mi się zapas, praktycznie przez cały rok.
Składniki:
500 g suszonych śliwek
2 szklanki mocnej herbaty- używam Earl Grey
0,5 l octu
2 szklanki cukru
1 laska cynamonu
10- 15 goździków
szczypta gałki muszkatołowej
5 ziaren ziela angielskiego
Parzymy herbatę (1 torebka na szklankę) i pozostawiamy do wystygnięcia. Śliwki przerzucamy do garnka i zalewamy przestudzonym naparem. Tak namoczone śliwki zostawiamy na całą noc, aby napęczniały. Z octu, cukru i przypraw gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy śliwki w herbacie. Całość doprowadzamy do wrzenia i gdy tylko się zagotują zestawiamy z ognia. Razem z zalewą przekładamy do słoiczków. Odstawiamy do góry dnem. Nie pasteryzujemy.
Moja kolejna propozycja na marynowane jajeczka. Tym razem o pięknym, buraczkowym kolorze, gwarantuję, że ślicznie będą wyglądały na wielkanocnym stole 😉
Składniki:
10 jaj
4 małe buraczki lub 2 większe
1 mała cebula
2 szklanki wody
1 szklanka octu jabłkowego 6%
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
liść laurowy
5 ziarenek pieprzu
5 ziarenek ziela angielskiego
Jajka gotujemy na twardo. Ugotowane delikatnie obieramy i wrzucamy do słoja. W międzyczasie obieramy buraki i kroimy je w dość grube plasterki. Wrzucamy do garnka. Obieramy i kroimy cebulę. Dodajemy przyprawy. Wszystko zalewamy wodą i octem a następnie gotujemy około 15 minut. Marynatę studzimy, odcedzamy i chłodną zalewamy jajka, pilnując aby całe były zanurzone w zalewie. Odstawiamy na 3 dni do lodówki lub chłodnej spiżarki.
Nie byłabym sobą, gdybym w wirze świątecznych przygotowań nie wrzuciła czegoś do słoja 😉 A że nieodłącznym elementem Wielkanocy są jaja, padło właśnie na nie. Łapcie przepis, gdyż spokojnie zdążycie zrobić je na święta 🙂
Składniki:
10 jajek
150 ml oleju
100 ml octu winnego 6%
1/2 szklanki wody
2 łyżeczki tymianku
2 łyżeczki rozmarynu
3 ząbki czosnku
1 listek laurowy
5 ziaren pieprzu
5 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
1 łyżka musztardy
Jajka gotujemy na twardo, delikatnie, tak aby ich nie pokaleczyć obieramy ze skorupek. Obrane jajka wrzucamy do słoika. W dużym słoiku mieści się 10 sztuk 😉
Do słoja dosypujemy zioła, tymianek i rozmaryn. Jeśli ktoś posiada świeże zioła można nimi zastąpić suszone przyprawy. Wówczas dodajemy po dwie gałązki rozmarynu i tymianku. Wrzucamy ząbki czosnku. Z octu i wody z dodatkiem liścia laurowego, pieprzu, ziela, soli i cukru gotujemy zalewę. Po zdjęciu jej z ognia dolewamy olej i dokładamy musztardę. Wszystko dokładnie rozprowadzamy. Gotową marynatą zalewamy jajka. Słoik z jajkami umieszczamy w chłodnym miejscu na 3 dni.
W wirze świątecznych przygotowań, znalazłam chwilę na mały, pozimowy remanent w piwniczce. Został mi po zimie spory zapas czerwonej cebuli, a że nic się nie może zmarnować, powstała taka oto nietypowa konfitura. Dobra zarówno ze świeżym pieczywem jak i jako dodatek do mięs, serów, zarówno na zimno jak i na gorąco. Zachęcam do wypróbowania.
Składniki:
1 kg czerwonej cebuli
1 szklanka czerwonego, półwytrawnego wina- ja użyłam wina z czarnej porzeczki własnej produkcji 😉
50 ml octu jabłkowego lub winnego
4 łyżki cukru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka tymianku
sok z połowy cytryny
sól, pieprz do smaku
Cebulę obieramy i kroimy w piórka. W głębokim rondlu podgrzewamy cukier i miód, na wolnym ogniu, intensywnie mieszając aby się nie przypaliły, do chwili ich skarmelizowania. Na powstały karmel wrzucamy pokrojoną cebulę i dusimy do czasu, aż zacznie robić się szklista. Dolewamy wino, ocet winny i dusimy, mieszając co jakiś czas aż do momentu gdy wino odparuje, a konfitura zrobi się szklista i zacznie gęstnieć. Trwa to około 1,5 godziny. Na koniec dodajemy sok z cytryny, tymianek, sól i pieprz. Gorącą konfiturę przekładamy do czystych, wyparzonych słoiczków. Zakręcamy. Pasteryzujemy 10-15 minut. Słoiczki odstawiamy do góry dnem, pozostawiając je tak do wystygnięcia.
Czerwoną porzeczkę myjemy i pozbawiamy szypułek, jeśli jest świeża. Ja użyłam mrożonej czerwonej porzeczki, więc przynajmniej tym razem miałam mniej pracy 😉 Owoce wsypujemy do rondla, zasypujemy cukrem, dodajemy zmielone przyprawy i ocet. Smażymy około 30 minut na małym ogniu często mieszając. Gorącą konfiturę nakładamy do słoiczków, natychmiast zakręcamy i pozostawiamy do góry dnem do wystygnięcia.
Mąż uszczęśliwił mnie 2 kilogramami małych rybek: okonki, płotki, krąpiki, karasie i szczupaczki… hmmm, prosto z patelni zdecydowanie wolę ryby morskie, nie pozostało mi zatem nic innego jak zamknąć niespodziankę w słoiki.
Składniki:
2 kg małej ryby jeziornej
mąka, sól, olej, pieprz do smażenia ryby
4 cebule
Zalewa:
3 szklanki octy
6 szklanek wody
0,5 szklanki cukru
kilka liści laurowych
kilka ziaren ziela angielskiego
Wyczyszczone rybki solimy, pieprzymy, obtaczamy w mące i smażymy na oleju na złoty kolor. Cebulkę obieramy i kroimy w półtalarki. Z octu, wody, cukru, ziela i listków laurowych gotujemy zalewę. Ryby układamy w dużych, wyparzonych, suchych słoikach przekładając je plasterkami cebuli. Zalewamy gorącą zalewą. Słoiki krótko pasteryzujemy.
Zdecydowanie najlepsza dynia w occie jaką kiedykolwiek próbowałam.
Składniki:
2 kg dyni
Zalewa:
500 g cukru
1/2 szklanki octu
6 szklanek wody
pół łyżeczki soli
Do każdego słoika:
goździki
cynamon
Dynię wydrążyć, obrać, pokroić w kostkę. Ułożyć w słoiczkach. Do każdego dorzucić kilka goździków, kawałek kory cynamonu, lub odrobinę cynamonu w proszku. Z podanych składników zagotować zalewę. Gorącą zalać dynię. Pasteryzować 15 minut.
Warzywa myjemy i obieramy. Dynię i marchew ścieramy na tarce o dużych oczkach- ja użyłam do tego celu maszynki elektrycznej. Paprykę i cebulę kroimy w drobną kostkę. Wszystkie warzywa mieszamy. z podanych składników gotujemy zalewę i gorącą zalewamy warzywa. Pozostawiamy je tak na około 4 godziny, od czasu do czasu mieszając. Przekładamy wszystko do słoiczków. Zakręcamy. Pasteryzujemy 20- 30 minut.
Jesień w kuchni niezmiennie kojarzy mi się z dynią i wszystkimi pysznościami jakie można z niej wyczarować. Zaczniemy od sałatki. Pysznej zarówno jako samodzielny dodatek do obiadu jak i podanej np. na kolację z jajkiem i majonezem.
Składniki:
4 kg dyni lub pół na pół- 2 kg dyni, 2 kg cukinii żółtej
0,5 kg cebuli
4 czerwone papryki
2 puszki kukurydzy
Zalewa nr 1:
9 szklanek wody
1 szklanka grubej soli do przetworów
Zalewa nr 2:
3szklanki wody
2 szklanki octu
2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
kilka ziaren ziela angielskiego
Dynię wydrążamy, pozbawiamy nasion, obieramy ze skóry i kroimy w kostkę. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Paprykę czyścimy z nasion i kroimy w paseczki. Kukurydzę odcedzamy i pozostawiamy na sitku aby odciekła. Wszystkie warzywa mieszamy i zalewamy zalewą nr 1 (wodą z solą). Tak zalane warzywa pozostawiamy w solance na trzy godziny, mieszając je co jakiś czas. Gotujemy i studzimy zalewę nr 2. Po upływie trzech godzin zlewamy solankę, a warzywa zalewamy ostudzoną zalewą nr 2. Pozostawiamy sałatkę na noc. Przekładamy do suchych, wyparzonych słoiczków. Pasteryzujemy 5-10 minut.
Oczyszczone grzyby dokładnie myjemy i obgotowujemy w wodzie z dodatkiem soli około 20 minut. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gorące, odcedzone grzyby przekładamy do słoiczków, dorzucamy przyprawy, zalewamy gorącą zalewą. Słoiczki ustawiamy do góry dnem do czasu wystygnięcia.
Cukinię obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych, kroimy w słupki i mocno upychamy do słoiczków. Dorzucamy rodzynki, pieprz i czosnek. Z podanych składników gotujemy zalewę, gorącą zalewamy słoiczki.Zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
Cukinię myjemy, dowolnie kroimy- ja pokroiłam ją w średniej grubości krążki. Układamy w słoiki. Do każdego słoiczka wsypujemy pieprz, ziele angielskie i wkładamy ząbek czosnku.
Z podanych składników gotujemy zalewę. Zalewamy słoiczki z cukinią, zakręcamy, pasteryzujemy 10- 15 minut.
Z wody, octu, cukru i przypraw zagotować zalewę. Umyte śliwki umieścić w garnku- najlepiej glinianym. Zalać gorącą zalewą, odstawić na 24 godziny.
Dzień II
Po upływie doby zalewę zlać, zagotować i gorącą ponownie zalać śliwki. Odstawić na 24 godziny.
Dzień III
Ponownie zlać zalewę, zagotować, gorącą zalać śliwki. Pozostawić na 24 godziny.
Dzień IV
Zalewę zlewamy, zagotowujemy, ewentualnie dosładzamy do smaku. Pozostawiamy do wystygnięcia. Śliwki przekładamy do słoików. Zalewamy przestudzoną zalewą. Zakręcamy. Nie wekujemy!!!
Ogórki umyć i pokroić w plasterki. Zalać wodą, zasypać solą, wymieszać i odstawić na trzy godziny. Odsączyć, przełożyć do słoiczków. Do każdego słoiczka dodać przyprawy. Zagotować zalewę, gorącą zalać ogórki. Słoiki zakręcić. Pasteryzować 15 minut.
Buraki w łupinach gotujemy w osolonej wodzie aż będą średnio miękkie. Odcedzamy i natychmiast zalewamy zimną wodą pozostawiając je tak do całkowitego ostudzenia. Zalanie buraczków zimną wodą sprawi, że obierzemy je bez problemu- skórka praktycznie sama odchodzi 😉 Zimne buraki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach, lub maszynką z odpowiednią nakładką. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. paprykę w paseczki. Z podanych składników gotujemy zalewę. Gdy zacznie wrzeć wrzucamy cebulę i paprykę i gotujemy 10 minut. Dodajemy starte buraczki, zagotowujemy. Gorące łącznie z zalewą przekładamy do słoiczków. Zakręcamy i odstawiamy do góry dnem. W razie konieczności pasteryzujemy 10 minut.
Gdy sezon grzybowy w pełni proponuję grzybki w cygańskiej odsłonie 😉
Składniki:
2,5 kg grzybów u mnie były to głównie podgrzybki i borowiki
1/2 kg cebuli
1/2 szklanki oleju
5 łyżek octu
5 łyżek cukru
1 łyżeczka pieprzu
1/2 łyżeczka chili
słoiczek koncentratu pomidorowego
1 łyżka soli
4 liście laurowe
6 ziaren ziela angielskiego
Umyte grzyby pokroić i obgotować w osolonej wodzie przez 15 minut. Odcedzić. Cebulkę pokroić w piórka i zeszklić w garnku na oleju. Dodać grzyby i pozostałe przyprawy Dusić około 15-20 minut. Gorące przełożyć do słoików. PASTERYZOWAĆ DWUKROTNIE. Najlepiej przez dwa kolejne dni.
Sałatka z marchewką już na dobre zadomowiła się w mojej piwniczce. Robię ją od lat. Podana na ciepło, jako dodatek do obiadu smakuje wyśmienicie. Świetnie sprawdza się też jako sos do spaghetti samodzielny lub z dodatkiem mięsa.
Składniki:
3 kg marchwi- obrać i pokroić w kostkę
1 kg cebuli- obrać i posiekać
3 duże czerwone papryki- pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w kostkę
8 małych puszek przecieru pomidorowego
16 łyżek octu 10%
1,5 szklanki cukru
1 szklanka oleju
1 szklanka wody
2 łyżki soli
Marchew wrzucić do garnka, zalać wodą i gotować od momentu zagotowania około 30 minut. Odcedzić połączyć z cebulką i papryką, solą i dusić przez kolejne 30 minut. Dodać pozostałe składniki- koncentrat, ocet, olej, cukier. Warzywa przed dodaniem koncentratu pomidorowego muszą być miękkie inaczej będziemy musieli dusić je o wiele dłużej. Wymieszać, pogotować jeszcze chwilę, gorącą sałatkę przełożyć do słoiczków. Pasteryzować 10-15 minut.
Pomidory najlepiej odmian podłużnych, przecinamy wzdłuż i łyżką pozbawiamy gniazd nasiennych. Pomidorki układamy na blaszce wyłożonej papierem , jeżeli będziemy je suszyć w piekarniku, lub w specjalnej suszarce. Ja wybrałam tę drugą opcję. W piekarniku suszymy je w temp. około 60 stopni najlepiej funkcją termoobiegu. Przed suszeniem każdą cząstkę lekko solimy.
Pomidory są gotowe gdy ich brzegi zaczynają się marszczyć a środki są suche (ale nie wysuszone na wiór).
Tak ususzone pomidorki wkładamy do miski, skrapiamy octem i mieszamy z ziołami. Następnie przekładamy do słoików, na dno wrzucamy 3 ząbki czosnku, dodajemy po kilka ziarenek kolorowego pieprzu, ja dorzuciłam świeże listki bazylii. Słoiczki należy wypełnić pomidorami nie więcej niż do 3/5 ich wysokości, gdyż zalane gorącym olejem chłoną go zwiększając swoją objętość. Podgrzewamy olej i gorącym zalewamy pomidorki, zakręcamy i natychmiast odwracamy do góry dnem.
Cukinię myjemy. Pozbawiamy gniazd nasiennych, ale nie obieramy skórki. Następnie szatkujemy. Zasypujemy 3 łyżkami soli i odstawiamy na około godzinę, żeby warzywa puściły sok. Po upływie tego czasu cukinię odcedzamy z nadmiaru wody. Do warzyw dodajemy pozostałe składniki: ocet, cukier, chilli, paprykę słodką i olej. Całość dokładnie mieszamy i pozostawiamy na 30 minut. Czosnek kroimy w talarki i dodajemy do każdego słoika po jednym ząbku. Sałatkę nakładamy razem z zalewą do słoików. Pasteryzujemy przez około 15 minut.
Pomidory i cebulę kroimy w talarki. Paprykę w paski. Seler drobno siekamy. Pokrojone warzywa mieszamy z solą, pieprzem, olejem i odstawiamy na trzy godziny aby zmiękły i puściły sok. Z podanych składników gotujemy zalewę, zalewamy warzywa, mieszamy i przekładamy do słoików dodając wszystkie przyprawy i czosnek. Słoiki zakręcamy pasteryzujemy.
Ogórki pokroić w plasterki. Umyty kalafior podzielić na różyczki. Paprykę pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w paski. Cebulę obrać i pokroić w piórka. Warzywa zalać wodą, wsypać sól i wszystko razem wymieszać. Odstawić no około dwie godziny od czasu do czasu mieszając. Odcisnąć z zalewy. Na spód wyparzonych, suchych słoiczków włożyć gałązki zielonej pietruszki, przełożyć sałatkę. Do każdego słoika włożyć listek laurowy, wsypać gorczycę, ziarenka czarnego pieprzu i ziela angielskiego. Z podanych składników zagotować zalewę. Gorącą zalewę wlać do słoików, zakręcić, pasteryzować około 10 minut. Pozostawić do wystudzenia.
Zielone pomidory i cebulę pokroić w plastry. Marchew zetrzeć w plasterki na tarce. Pokrojone warzywa zasypać solą, wymieszać i odstawić na 4 godziny aby puściły sok. Po tym czasie warzywa odcisnąć. Układać ciasno w słoikach do każdego dodając 2 ząbki czosnku, kawałek papryczki chili i gorczycę. Zagotować zalewę i gorącą zalać słoiczki z sałatką. Zakręcić, pasteryzować 15 minut.
Umyte pomidory kroimy w plastry, cebulę w piórka. Mieszamy z solą i gorczycą i zostawiamy na 2-3 godziny aby puściły sok. Przekładamy do słoików. Z podanych składników zagotowujemy zalewę, gorącą zalewamy pomidory. Na wierzch sałatki do każdego słoika wlewamy łyżkę oleju. Pasteryzujemy 15 minut.
Składniki zalewy zagotowujemy i pozostawiamy do wystygnięcia. Kapustę drobno szatkujemy, ogórki kroimy w cienkie plasterki, cebulę w piórka, marchewkę ścieramy na tarce na grubych oczkach. Warzywa wrzucamy do miski, zasypujemy solą, mieszamy i odstawiamy na dwie godziny aby puściły sok. Dokładnie odciskamy. Zalewę odcedzamy z przypraw. Sałatkę przekładamy do słoików, wlewamy zalewę, zamykamy, pasteryzujemy 20 minut.
Ogórki niestety się kończą. Noce już zimne co zdecydowanie nie sprzyja ich wzrostowi, choć biedne jeszcze kwitną, szans na dalsze zbiory już raczej nie ma. Był to jednak jeden z najbogatszych ogórkowych sezonów jakie pamiętam, mimo deszczowego lata.
Na dziś delikatna w smaku sałatka, dla mnie może nawet zbyt delikatna, wolę wyrazistsze, za to moje najmniejsze maluchy wyjadają ją bezpośrednio ze słoika w ramach przekąski między posiłkami. 🙂 Więc chyba warto 🙂 😉
Składniki: 4 kg ogórków 40 dag cebuli 13 ząbków czosnku szklanka posiekanej natki pietruszki 5 ziaren czarnego pieprzu 1/2 szklanki octu 10% pół szklanki oliwy
2 łyżki soli 1 łyżeczka cukru
Połowę ogórków obieramy, połowę zostawiamy w skórkach. Wszystkie kroimy w plasterki. W
plasterki kroimy również czosnek, cebulę w krążki lub w piórka (gdy jest większa). Pietruszkę
drobno siekamy. Mieszamy ze wszystkimi składnikami sałatki (octem, oliwą, solą, cukrem). W tej
sałatce nie gotujemy zalewy! Odstawiamy na dwie godziny. (Taka na surowo smakuje mi
najbardziej 😉 robiłam parokrotnie jako alternatywę dla mizerii ). Razem z sosem przekładamy do
Pozbawioną gniazd nasiennych paprykę kroimy w paski, cebulę w półksiężyce. Zasypujemy dwiema łyżkami soli i odstawiamy na dwie godziny aby warzywa puściły sok. Pieczarki obieramy, kroimy w plasterki i obgotowujemy w słonej wodzie z dodatkiem łyżki octu. Z podanych składników gotujemy zalewę, gdy zacznie wrzeć wrzucamy do niej odciśniętą cebulę i paprykę. Gotujemy 5 minut. Dorzucamy obgotowane pieczarki i gotujemy kolejne 5 minut. Gorącą sałatkę razem z zalewą w której się gotowała przekładamy do słoików, na wierzch każdego słoika wlewamy łyżkę oleju. Zakręcamy. Pasteryzujemy 20 minut.
Zagotowujemy i studzimy zalewę. Małe cukinie kroimy w plastry i wkładamy do słoików. Dosypujemy gorczycę. Zalewamy przestudzoną zalewą. Pasteryzujemy 5 minut.
Do każdego słoika: baldachim kopru 3 ziarna ziela angielskiego 5 ziaren pieprzu 2 liście laurowe 1-2 łyżeczki gorczycy
Młodą cukinię kroimy w plastry lub pół- plastry. Zupełnie malutką można zamarynować w całości 😉 Układamy z przyprawami w słoikach. Zalewamy gorącą zalewą. Pasteryzujemy 5 minut.
A gdyby nam brakowało pomysłu na zakąskę, gorąco polecam korniszony wg przepisu mojej przyjaciółki. Uwielbiam go za to, że robiąc je nigdy przenigdy nie użyjemy wykrzyknika „Masz ci los! : Słowa zniecierpliwienia, które same cisną się na usta, gdy niespodziewanie okaże się, że…” zabraknie nam zalewy 🙂A oto i cała tajemnica…
W rolach głównych występują: Ogórki 😉 Nadto do każdego słoika na dno koszyczek kopru, po dwa ząbki czosnku przekrojone na pół, można wrzucić kilka plasterków marchewki. Ogórki ciasno układamy w słoikach. Do każdego wsypujemy pół łyżeczki gorczycy, 2 kopiaste łyżeczki cukru, 1 łyżeczkę soli, wlewamy 2 łyżki octu 10%. Całość dopełniamy wodą. Zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut.
Ogórki obrane bądź w skórkach (ja dla kaprysu zrobiłam mieszane) pokroić wzdłuż na ćwiartki. Zasypać solą i odstawić na 2 godz. aby puściły sok. Następnie ułożyć ciasno w słoikach, do każdego dokładając podane przyprawy. Zagotować zalewę i gorącą zalać ogórki. Pasteryzować 5 minut.
2,5 kg ogórków 1,5 główki czosnku 2 łyżeczki chili Zalewa: 1,5 szklanki octu
1,5 szklanki cukru
8 łyżek oleju
Umyte ogórki pokroić w dość grube plastry. Posolić 3-4 łyżkami soli i odstawić na 4 godziny aby puściły sok. Odsączyć, dodać pokrojony w cienkie plasterki czosnek, posypać chili i dokładnie wymieszać. Przełożyć do słoików. Zalewę podgrzać nie doprowadzając do wrzenia, zalać ogórki, słoiki zakręcić i pasteryzować 10 minut.
Warzywa pokroić wedle uznania i fantazji 😉 Pokrojone zalać 2 litrami wody i zasypać 4 czubatymi łyżkami soli.Odstawić na 4 godziny. Po tym czasie odcedzić i przełożyć do słoików. Do każdego słoiczka dodać liść laurowy, ziele angielskie, ziarenka czarnego pieprzu, pół łyżeczki gorczycy i koszyczek kopru. Z podanych składników zagotować zalewę i gorącą zalać warzywa. Pasteryzować 5 minut.