Dżem śliwkowy ze skórką pomarańczy.

Były długo i wolno wysmażane powidła, przyszedł czas na o wiele mniej pracochłonny dżem śliwkowy z aromatyczną skórką pomarańczową własnej roboty.

Składniki:

1 kg śliwek -użyłam żółtej renklody

100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

300 g cukru

1 opakowanie środka żelującego 3:1

Śliwki myję, pozbawiam pestek, umieszczam w garnku. Dodaję skórkę pomarańczową. Mieszam ze środkiem żelującym i doprowadzam do wrzenia. Dosypuję cukier i ponownie zagotowuję, gotując dżem od momentu wrzenia przez około 2 minuty- do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Gorący dżem przekładam do słoiczków. Zakręcam. Można pozostawić pod przykryciem do całkowitego wystygnięcia, ja jednak wszystko dla pewności pasteryzuję.

Powidła śliwkowe ze skórką pomarańczową.

Składniki:

1,5 kg śliwek- u mnie były to czerwone renklody, ale świetnie na powidła nadadzą się węgierki.

100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej, najlepsza będzie ta przygotowana samodzielnie.

szczypta goździków

1 szklanka wody

Śliwki myjemy, pozbawiamy pestek, przekładamy do naczynia żaroodpornego. Podlewamy wodą i wstawiamy do średnio nagrzanego piekarnika. Zapiekamy do momentu aż śliwki pokryją się sokiem. Wyjmujemy z piekarnika, ostrożnie przekładamy do rondla i dusimy na małym ogniu ciągle mieszając. Pod koniec duszenia dosypujemy goździki i dodajemy skórkę pomarańczową. Smażymy do momentu aż powidła śliwkowe zgęstnieją. Przekładamy do słoiczków. Pasteryzujemy.

Dżem z mirabelek.

Pyszny, aromatyczny dżem z pachnących latem mirabelek. Ich urok odkryłam rok temu dzięki mojej kochanej Ani. Przepyszny zarówno z czerwonych jak i z żółtych śliweczek.

Składniki:

1 kg mirabelek- waga po wypestkowaniu owoców

500 g cukru

1 opakowanie żelfix

Śliwki dokładnie myjemy w zimnej wodzie. Drylujemy. W odpowiednim towarzystwie zajęcie to wcale nie jest monotonne i nudne. (Wiem co mówię, bo w tym roku z nieba spadło mi 20 litrów żółciutkich pyszności 😀 ) Owoce przerzucamy do garnka. Mieszamy z fixem. Doprowadzamy do wrzenia, dodajemy cukier, ponownie zagotowujemy i ciągle mieszając smażymy przez trzy minuty. Gorący dżem przekładamy do słoiczków. W razie potrzeby pasteryzujemy.

Dżem śliwkowy.

Przepyszny dżem ze śliwek, z żelfixem, bo takiego jeszcze nie próbowałam, a po ostatnim kilkugodzinnym smażeniu wiśni, zdecydowanie nie chce mi się stać przy garach 😀 Ma zupełnie inny smak niż tradycyjne powidła. Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona efektem.

Składniki:

1 kg śliwek

1 opakowanie żelfixu

330 g cukru (lub tyle ile wymagane jest na opakowaniu środka żelującego)

Śliwki myjemy, pozbawiamy pestek i dzielimy na mniejsze kawałki. Przekładamy do garnka, dodajemy środek żelujący, podlewamy odrobiną wody i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dosypujemy cukier i powtórnie zagotowujemy. Gotujemy 3 minuty ciągle mieszając. Gorący dżem przekładamy do słoiczków. Pasteryzujemy.

W identyczny sposób możemy przygotować dżem z ulubionego gatunku śliwek. Np z żółtej Renklody Uleny ;).

Wędzone powidła śliwkowe.

Pyszne powidła śliwkowe, w których wyczuwa się nutę wędzonki 😉

Składniki:

5 kg śliwek węgierek

250 g cukru

Śliwki myjemy, osuszamy i pozbawiamy pestek. Odważamy 2 kg- tę porcję musimy uwędzić. Połówki śliwek w zależności od rodzaju wędzarni albo rozkładamy na kratce, albo np nabijamy na patyczki od szaszłyków i umieszczamy w uprzednio rozgrzanej wędzarni. Śliwki wędzimy około 1-2 godzin, tak aby nabrały aromatu, ale nie wysuszyły się za mocno.

DSCN3194
DSCN3196
DSCN3202
DSCN3205
DSCN3212

Do garnka wrzucamy pozostałą, surową część śliwek i na wolnym ogniu, mieszając co jakiś czas, podsmażamy około 2 godzin. Zostawiamy do następnego dnia. Kolejnego dnia ponownie rozgrzewamy masę śliwkową, dorzucamy śliwki wędzone i na niewielkiej mocy palnika smażymy przez kolejne 2 godziny do czasu, aż powidła ściemnieją i staną się gęste. Przed zakończeniem smażenia dodajemy cukier. Gorące powidła rozlewamy do słoików. W razie potrzeby pasteryzujemy.

DSCN3214
DSCN3215
DSCN3216
DSCN3219
DSCN3236

Sałatka z pomidorów i śliwek.

Kiedy w domu zaczyna pachnieć śliwkami, to znak, że wakacje nieuchronnie mają się ku końcowi 😉

DSCN3078

Składniki:

3 kg pomidorów

1 kg śliwek

0,5 kg cebuli

Zalewa:

1 litr wody

100 ml octu

4 łyżki cukru

3 łyżeczki soli

Do każdego słoika:

1 liść laurowy

4 goździki

5 ziarenek czarnego pieprzu

DSCN3066
DSCN3071
DSCN3072
DSCN3076

Pomidory zalewamy wrzątkiem, po kilku minutach odcedzamy i obieramy ze skórki. Kroimy w plasterki. Śliwki myjemy, usuwamy pestki i kroimy w ćwiartki. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie półplasterki. Pokrojone owoce i warzywa mieszamy i przekładamy do słoiczków. Dokładamy listek laurowy, ziarenka pieprzu i goździki. Z wody, octu, cukru i soli gotujemy zalewę. Gorącą zalewamy sałatkę. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy.

Galaretka z mirabelek.

Przyjaciółka namówiła mnie na dżem z mirabelek… Przyznam, że nigdy nic z nich nie robiłam… Kojarzyły mi się ze szkolnym boiskiem i mega kwaśnym kompotem na stołówce, którego nikt nie chciał pić 😀  Ale dżem polecany przez Anię, bezapelacyjnie być musi. Moje mirabelki były już mocno dojrzałe, przez co ich skórka szybko oddzieliła się od owoców i pozostawała twarda podczas smażenia, dlatego postanowiłam zrobić galaretkę i owoce przetarłam przez sitko.

DSCN2799

Składniki:

2 kg mirabelek żółtych- waga po wypestkowaniu

650 g cukru

2 opakowania żel-fix

Mirabelki myjemy, pozbywamy się pestek, wsypujemy do garnka. Dodajemy środek żelujący, mieszamy dokładnie z owocami, dolewamy kilka łyżek wody i doprowadzamy całość do wrzenia. Smażymy  do chwili, aż owoce zaczną się rozpadać- nie trwa to długo.  Przekładamy owoce na sitko i przecieramy. Skórki wyrzucamy, a powstały mus owocowy ponownie przekładamy do garnka, dosypujemy cukier i doprowadzamy do wrzenia. Smażymy kilka minut po czym nakładamy owocowy mus do słoiczków. Zakręcamy. W razie potrzeby pasteryzujemy.

DSCN2801
DSCN2805
DSCN2809
DSCN2807

Kompot śliwkowy.

DSCN2567

Miałam zdecydowanie za mało owoców na powidła, zrobił się więc kompot, całe dwa słoiki 😉 Ale i tak jestem dumna. Moje drzewka posadzone zaledwie dwa lata temu, a już dzielnie owocują… i tylko chwilami nachodzi mnie refleksja… co ja pocznę, gdy moje 60 drzewek w sadzie podrośnie, a rok będzie obfitujący w owoce 😀 

Składniki do każdego słoika:

śliwki

3 łyżki cukru 

woda

Śliwki myjemy, pozbawiamy ogonków, umieszczamy w słoikach. Do każdego wsypujemy około 3 łyżek cukru. Zalewamy wodą do około 4/5 objętości. Zakręcamy. Pasteryzujemy 20 minut.

DSCN2562
DSCN2564
DSCN2565
DSCN2566

Śliwki w occie.

Może i pracochłonne, ale i warte grzechu 😉

DSCN7441

Składniki:

4 kg śliwek

3 litry wody

2,5 szklanki octu

1 kg cukru

goździki

cynamon

DSCN7444
DSCN7440

Dzień I

Z wody, octu, cukru i przypraw zagotować zalewę. Umyte śliwki umieścić w garnku- najlepiej glinianym. Zalać gorącą zalewą, odstawić na 24 godziny. 

Dzień II

Po upływie doby zalewę zlać, zagotować i gorącą  ponownie zalać śliwki. Odstawić na 24 godziny.

Dzień III

Ponownie zlać zalewę, zagotować, gorącą zalać śliwki. Pozostawić na 24 godziny.

Dzień IV

Zalewę zlewamy, zagotowujemy, ewentualnie dosładzamy do smaku. Pozostawiamy do wystygnięcia.  Śliwki przekładamy do słoików. Zalewamy przestudzoną zalewą. Zakręcamy. Nie wekujemy!!!